Zdrowie i badania

O zdrowiu hovawartów i obowiązkach ich opiekunów, rozmawiamy z p. dr. Karoliną Wyrwas, z Gabinetu Weterynaryjny ?Mascotes? w podpoznańskich Komornikach (ul. Pasieki 6, Tel.: 796 966 019).

? Co powinni wiedzieć nowi właściciele 8-9 tygodniowych szczeniaczków, gdy będą odbierać je od nas i przeprowadzać do siebie? Co im radzić?

? Takie pieski mogą mieszkać w domu, wymagają wtedy wyznaczenia im ich własnego miejsca: legowiska i kojca, w którym w razie potrzeby będzie można je odizolować. Teraz klatki kenelowe są już bardzo rozpowszechnione. Ale mogą też już mieszkać na dworze, oczywiście w ocieplonej budzie, również stojącej w kojcu, w którym będą mieć dostęp do picia i jedzenia. Hovawart jest specyficzną rasą, która od samego początku wymaga odpowiedzialnego prowadzenia. Najlepiej dla niego będzie, gdy wyznaczymy mu konkretne miejsce w którym przebywa.

? Od nas psiaki wyjadą już odrobaczone, zaszczepione i zaczipowane, z książeczką zdrowia w której będą wklejki szczepień. Co dalej?

? Pierwsze szczepienia w wieku 6 tygodni, poprzedzone odrobaczeniem, są na nosówkę i parwowirozę. Są to jedne z najgroźniejszych chorób wirusowych, najczęściej wieku szczenięcego, przenoszone przez inne psy. Parwowiroza objawia się biegunką i wymiotami, prowadzącymi do śmierci, mimo leczenia i podania surowicy. Nosówka miewa różne przebiegi: najczęściej z objawami nerwowymi, nieżytowymi, płucnymi, ocznymi i skórnymi. Kolejne szczepienia są po trzech tygodniach od tych pierwszych, również poprzedzone odrobaczaniem i zabezpieczeniem długiej sierści naszego hovka przeciwko pasożytom zewnętrznym, szczególnie przed niebezpiecznymi kleszczami. Powtarza się tu nosówkę i parwowirozę, dodatkowo szczepimy jeszcze przeciw chorobie Rubartha, czyli zakaźnemu zapaleniu wątroby psów. Lekarz sprawdza też wtedy ogólny stan szczeniaka, przepytuje o dietę, niepokojące objawy.

? U nas pieski jedzą suchą karmę super premium, którą na początku moczyliśmy, a którą teraz już chrupią, od 6 tygodnia sunia ich już nie dokarmia. Czy w nowym domu piesek może jeść coś innego?

? Chociaż przez tydzień powinno się pozostawić im dotychczasową karmę, potem najlepiej żeby odwiedziły lekarza, a ten by potwierdził, że są zdrowe i wszystko z nimi w porządku, później ? jeśli ktoś się zdecyduje ? można przejść na jakąś inną karmę suchą lub zupełnie zmienić im dietę, na barfa, czy gotowaną z dodatkami ? ale sucha karma wysokiej jakości jest dobrze zbilansowana i zawiera wszystko, co pies potrzebuje, żeby zaś przygotowywać psu wartościowe posiłki samemu, trzeba mieć sporą wiedzę. Takie przechodzenie na nowy rodzaj karmy powinno być stopniowe i trwać około 5-7 dni, w ciągu których zwiększamy ilość podawanej nowej karmy, powiedzmy o 15-20% dziennie. Nie powinniśmy w ten sposób doprowadzić do biegunek, wymiotów, niestrawności. Oczywiście niektóre zwierzaki bez problemu przechodzą na nową karmę z dnia na dzień i nic się nie dzieje, ale często się dzieje, więc lepiej zrobić to płynnie. Tym bardziej, że sama podróż do nowego domu, zmiana otoczenia, brak matki i rodzeństwa ? już są dla nich wystarczającym stresem, często skutkującym zaburzeniami jelitowymi.

? To może zamiast tygodniowej rewolucji, niech na dotychczasowej karmie pobędą z miesiąc?

? To byłoby jeszcze lepsze, bardziej odpowiedzialne. Wtedy zrobi im się kolejne odrobaczenie i trzecie szczepienia (po kolejnych 3 tygodniach) i jeśli trzeba, można wtedy zmieniać karmę. Łatwo zapamiętać terminy szczepień: 6 ? 9 ? 12 tygodni i w 15 przeciw wściekliźnie (obowiązek prawny). Oczywiście przed każdym szczepieniem lekarz bada szczeniaka, wyznacza harmonogram kolejnych szczepień i badań.

? Warto więc od początku znaleźć w pobliżu jakiegoś jednego, odpowiadającego nam weterynarza i się z nim zaprzyjaźnić, prawda? Jakie jeszcze badania powinni nowi opiekunowie piesków zrobić w ciągu pierwszego ich roku życia?

? To już indywidualne decyzje lekarza. Hovawart to rasa duża, więc każdy dodatkowo będzie obserwowany pod kątem rozwoju kości, czy nie chodzi koślawo, czy jest wskazanie do wczesnego zdjęcia rentgenowskiego, żeby wykluczyć dysplazję.

? I Sola i ojciec szczeniąt są wolni od dysplazji?

? ?więc jest duże prawdopodobieństwo, że ich szczenięta również będą od niej wolne. Ale należy na to zwracać uwagę w ciągu pierwszego roku życia, bo im wcześniej wykryte, tym większe rokowanie przy leczeniu albo suplementacji. Nie suplementujemy niczego, jeśli nie ma ku temu wskazań. Po 18 miesiącu należy prześwietlić pieskowi stawy biodrowe i wykonać oceną zdjęcia u wyznaczonego przez ZKwP lekarza-radiologa.

? Karmę bez filozofowania dajemy w ilościach opisanych na opakowaniu?

? Na początku tak, ale obserwujemy, bo każde zwierzę przyswaja pokarm inaczej. Jeśli szczeniak jest aktywny, spala więcej, powinien jeść więcej. Jeśli mniej się rusza, nie chodzi na spacery, wystarczy mu mniej ? zależy do jakiej rodziny trafi. Możemy modyfikować dawki z opakowania na poziomie 15-20%. Najważniejsze: psa nie wolno przekarmiać! Psy rasy dużej do końca swojego pierwszego roku życia powinny być chude. Przy dobrze zbilansowanej karmie i dobrze wykształconych mięśniach ? mieć niską wagę ciała, mniejsze obciążenie stawów.

? Po pierwszym roku życia, jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, jak często odwiedzamy z psem lekarza weterynarii?

? Co roku obowiązkowe jest szczepienie na wściekliznę, więc i co roku mamy oględziny psa. I jeśli jest zdrowy, to wystarczy. Pamiętajmy: w pierwszym roku życia odrobaczamy go co 2 miesiące, później jeśli mamy małe dzieci w domu to odrobaczamy częściej, zależy to też od terenu na którym żyje pies. Cyklicznie badamy kał i jeśli są pasożyty ? odrobaczamy. Lekarz wypyta o to, czy pies je chętnie, czy dużo, ile pije, jakie robi kupy, ile razy, jak często sika, czy mu nie łzawią oczy. Dlatego szczególnie po zakupie przez tydzień bacznie obserwujmy naszego pupila, żebyśmy mogli o nim poopowiadać lekarzowi. Pamiętajmy, że wizyta w gabinecie też może być stresem, dlatego zaplanujmy by była jak najbardziej łagodna, przyjacielska, zabawowa, pozytywna i ze smaczkiem, żeby szczeniak się nie bał.

? Równie ważne jak zdrowie fizyczne, jest też psychiczne: socjalizacja psa. My nasze szczeniaczki przyzwyczajamy do zmiany otoczenia, do hałasów, obcych ludzi, jazdy samochodem.

? Warto, żeby nowi właściciele to kontynuowali, żeby wychowali psa otwartego na nowości, nie bojącego się byle czego, dużo się ruszającego, na psa szczęśliwego. O socjalizacji psa warto wiele poczytać.

? Osobiście polecam zacząć od http://www.obiblog.pl/. Czy choroby cywilizacyjne dotykają psy? Otyłość, zła dieta, brak ruchu?

? Wszystko zależy od opiekunów, od domu. Te choroby wynikają z działań, lub ich braku, właściciela ? niestety. Większość hovawartów ma oczywiście wilczy apetyt i zje wszystko, w każdej ilości, do tego jeszcze ma tendencje do przemyślanych i sprytnych kradzieży żywności. Ale nie wolno się temu poddawać, należy karmić stałymi dawkami, rygorystycznie, nie przekarmiać ? dla dobra i zdrowia naszego pupila. Choroby cywilizacyjne psów spowodowane są przez ich opiekunów.

? Z czym przychodzą oni najczęściej do weterynarza?

? Z biegunkami ich podopiecznych, wynikających z dawania im naszego, ludzkiego jedzenia, czyli tego, co psy jeść nie powinny: szczególnie tłustych odpadów. Ale i też z ?mądrości? internetowych: na przykład wykąpania psa w occie, żeby miał ładną sierść ? a ma popaloną skórę. Zamiast samemu coś wymyślać, lepiej zadzwonić i skonsultować to telefonicznie ze swoim weterynarzem. Większość z lekarzy drobne konsultacje uważa za normalne, natomiast unika przez telefon porad medycznych ? do tego obowiązkowo trzeba psa widzieć, no chyba że jest jakaś ostra sytuacja.

? Jakie są typowe dla hovawartów schorzenia, poza dysplazją stawów, o której już mówiliśmy.

? To oczywiście mielopatia zwyrodnieniowa, czyli zaburzenie rdzenia kręgowego, którą łatwo zdiagnozować.

? Solka jest od niej wolna, więc dzieci raczej też na nią chorować nie powinny.

? Rzadziej hovki chorują na niedoczynność tarczycy, więc powinniśmy cyklicznie badać krew naszego psa, najlepiej raz w roku, szczególnie w wieku powyżej 4 roku życia. A zawsze badamy ją przy jakichkolwiek złych objawach.

? Pani doktor, dziękujemy za wszystkie informacje.

? Dziękuję, a ja życzę dla szczeniaczków dużo zdrowia!